poniedziałek, 20 marca 2017

Bezzasadne - wręcz bezmyślne zmiany czasu.

Przypomnijmy, że ruchomy czas po raz pierwszy wprowadzili Niemcy.  W dniu 30 kwietnia 1916 roku przesunęli zegary o godzinę do przodu, a cofnęli je o godzinę 1 października.
Było, minęło. Niektórzy uzasadniają ten krok oszczędnościami energii. Inni w wyniku badań obalają ten mit i wskazują nawet minimalne zwiększenie zużycia energii. Mija 101 lat, a więc czas na logiczną zmianę.

Istnieje bardzo proste rozwiązanie.

Różnica między czasem zimowym, a letnim i odwrotnie wynosi jedną godzinę - 60 minut.
Dzielimy ją na pół i po  30 minut przypisujemy do czasu zimowego i do letniego.

Tym prostym sposobem uzyskaliśmy uniwersalny czas, nie wymagający żadnych dalszych regulacji. Raz jeden przesuniemy wskazówki o 30 minut i nigdy więcej nie będziemy tego robili.


 Ten nowy czas nazwijmy roboczo jako czas "warszawski",  "niezmienny" lub inaczej, ale wprowadźmy go wreszcie.

                                                                                                                        WIREK