janwar.blogspot.com
Jest to blog wszechstronny, opisujący ciekawe zdarzenia z życia codziennego oraz leki i zioła dla poprawy zdrowia.
wtorek, 9 sierpnia 2022
Wojna a schrony.
czwartek, 9 czerwca 2022
Aparaty słuchowe.
Ostatnio ze szczególną ostrością i częstotliwością reklamowane są aparaty słuchowe, które mają umożliwić słabiej słyszącym, znaczną poprawę słyszenia.
Podchwytliwe reklamy zaprowadzające każdego do najbliższego punktu obok jego miejsca zamieszkania dla przeprowadzenie bezpłatnej kontroli słuchu i dobrania stosownego aparatu są aktywne, ale na pół martwe. Wszystkie na tę samą modłę, mają na celu doprowadzenie klienta, do punktu kontroli, obsługi i sprzedaży. Po drodze niczego więcej nie można się dowiedzieć. Jaka może być cena - nawet w szerokich granicach, jakie warunki zakupu i zapłaty. Nic, dopiero złowiony w sieć może się dowiedzieć więcej. Mówią wszystko, cieszą się, że już go mają, a więc osiągnęli cel, będzie forsa.
Niestety nie zawsze będzie, bo cena tych w ten sposób reklamowanych aparatów jest bardzo wysoka. Wiem, co mówię bo próbowałem wielokrotnie skorzystać z możliwości poprawy słuchu. Najpierw kupiłem w internecie aparat za 60 złotych, później za 2700 złotych, a ostatnio dwa lata temu za 8800 złotych. Najdłużej cieszyłem się aparatem za 60 złotych, mimo niewygody częstego wkładania baterii i stosunkowo dużego wymiaru.
Jeżeli ktokolwiek myśli o tym, aby poprawić ludziom w Polsce słuch i na tym uczciwie zarabiać, to musi opracować aparaty słuchowe w cenach do 1000 złotych maksimum. Skoro kiedyś aparat słuchowy za 60 złotych działał, to teraz ulepszony powinien kosztować 300 do 1000 złotych. Ani grosza więcej.
Z poważaniem Jan Głuchowski
czwartek, 9 grudnia 2021
ZŁOTA PIŁKA.
Poważni dorośli ludzie bawią się nią jak dzieci. Nigdy taka nagroda nie powinna być przyznawana - bo brak jest jednolitych wymiernych kryteriów i ich wzajemnej wagi między sobą.
Proponuję, aby już od 2022 roku nie była przyznawana. W zamian powinno być nagradzanych minimum trzech najlepszych zawodników. Będzie to lepiej zrozumiane i przyjęte przez kibiców, a przecież dla nich też to się robi. Przychodzą na mecze, płacą i mają swoich ulubieńców. Przy trzech, łatwiej się wzajemnie pogodzą.
Jan Głuchowski
MIGRANCI na granicy Białoruś - Polska.
Czy UNIA EUROPEJSKA działa, czy powoli zapada już w zimowy sen. Nie można myśleć inaczej skoro nie reaguje stanowczo na to, co się dzieje na granicy Białoruś - Polska.
W obecnej sytuacji wobec zbliżającej się zimy, trzeba realnie pomyśleć o migrantach. To są ludzie, a My Wielka Unia, Wielka Europa zapatrzeni w siebie i Amerykę. Reszta to już balast na tej ziemi.
Podaję prosty sposób wzięcia go pod uwagę i rozładowanie tej sytuacji
UNIA Europejska to 500 milionów ludzi w 28demokratycznych państwach.
Migrantów, czy uchodźców jest powiedzmy około 10 tysięcy osób.
UNIA proponuje Białorusi podpisanie Umowy o przejęciu około 10 tysięcy tych migrantów i rozdziela ich do 28 państw proporcjonalnie do liczby ludności w tych państwach, ale w Umowie jest zapis, że ta sytuacja nie może się powtórzyć. Są wpisane sankcje praktycznie wykluczające Białoruś ze światowego społeczeństwa.
Zróbmy to z względów humanitarnych. Idzie groźnie zapowiadana zima. Nie bądźmy obojętnymi obserwatorami, zadufani w siebie, że nam się nic nie zawali.
Pokażmy światu, że UNIA Europejska to wielki wartościowy zespół przyjaznych światu ludzi.
Jan Głuchowski
poniedziałek, 1 listopada 2021
Piłkarska reprezentacja Polski
Osobiście uważam, że Mateusz Wieteska, obrońca Legii Warszawa jest najlepiej grającym polskim obrońcą. Mam pytanie. Dlaczego przez Selekcjonera reprezentacji nie jest brany pod uwagę. To są narodowościowe fochy, czy brak rozeznania. Selekcjoner nie ogląda na żywo zmagań drużyn Ekstraklasy, a to jest błąd. Nam przecież chodzi głównie o wyniki, ale także o wprowadzanie do gry reprezentacji nowych zawodników grających w Polsce. PZPN powinien się nad tym zastanowić.
Warszawa Jan Głuchowski.
czwartek, 12 marca 2020
Piłkarze nakrywają głowy.
W całej Europie w okresie jesienno - zimowym i zimowo - wiosennym odbywają się rozgrywki piłkarskie. Często pada rzęsisty deszcz.Piłkarze mokną, a szczególnie ich włosy i głowy. Moim zdaniem powinni grać w czapeczkach, podobnych do pływackich, ale nie z tworzywa lecz przepuszczającego od wewnątrz materiału, a z zewnątrz chroniącego od deszczu. Powinny być w kolorze koszulki lub spodenek. Będzie to wyglądało mądrze i elegancko.
Czapeczki będą broniły głowy nie tylko od deszczu, ale również od błota przy odbijaniu piłki głową. Szanujmy zdrowie piłkarzy. Gra na tym nie ucierpi, a piłkarze będą nawet lepiej rozpoznawalni.
Pozdrawiam wszystkich piłkarzy. Janwar.