Bezzasadne - wręcz bezmyślne zmiany czasu.
Przypomnijmy, że ruchomy czas po raz pierwszy wprowadzili Niemcy. W dniu 30 kwietnia 1916 roku przesunęli zegary o godzinę do przodu, a cofnęli je o godzinę 1 października.Było, minęło. Niektórzy uzasadniają ten krok oszczędnościami energii. Inni w wyniku badań obalają ten mit i wskazują nawet minimalne zwiększenie zużycia energii. Mija 101 lat, a więc czas na logiczną zmianę.
Istnieje bardzo proste rozwiązanie.
Różnica między czasem zimowym, a letnim i odwrotnie wynosi jedną godzinę - 60 minut.Dzielimy ją na pół i po 30 minut przypisujemy do czasu zimowego i do letniego.
Tym prostym sposobem uzyskaliśmy uniwersalny czas, nie wymagający żadnych dalszych regulacji. Raz jeden przesuniemy wskazówki o 30 minut i nigdy więcej nie będziemy tego robili.
Ten nowy czas nazwijmy roboczo jako czas "warszawski", "niezmienny" lub inaczej, ale wprowadźmy go wreszcie.
WIREK
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz