Na ziemi kończą się surowce do utrzymania życia.
Tak ostrzega jeden z największych banków świata - szwajcarski bank HSBC. Swiat wykorzystał już swój "budżet surowców naturalnych' na rok 2018 już 1 sierpnia. W 1970 roku dzień ten wypadł na 29 grudnia.
W ciągu siedmiu miesięcy zużył zasoby, które powinny wystarczyć na cały rok. Bank powołuje się tu na raport Global Footprint Network.
Bank prognozuje też, że coraz bardziej prawdopodobne stają się ekstremalne zjawiska pogodowe: pożary, huragany, wzrosty temperatur.
Stężenie CO2 w atmosferze jest największe od 800 tysięcy lat.
Nad światem ciąży widmo totalnej wojny, która może doprowadzić do jego zagłady. Zniszczenia dorobku naukowego w każdej dziedzinie i zepchnięcie pozostały6ch przy życiu - napromieniowanych, kalekich, do bytowania w warunkach pierwotnych.
Zbrojenia pochłaniają pieniądze, którymi odpowiednio kierując można by było zlikwidować straszliwą dla ludzi klęskę głodu.
Wśród ludzi narasta przewartościowanie świata. Ten z dzieciństwa odchodzi w przeszłość , a ten nowy jest nieogarniany, rozproszony i wręcz nieuchwytny. Nie dający indywidualnego oparcia jednostce, która już wiele ma, ale ciągle szuka, pragnie, bo tak jej podpowiadają, wręcz nakazują reklamy.
Chce mieć to co sugerują i wciąż pozostaje niezaspokojona. Brak autorytetów, wiara i
nie wiara w siebie, a więc chwiejność nastrojów powoduje, że każdy na zewnątrz czuje
się obywatelem całego świata, zdolnym do tego, aby go podpalić lub wysadzić w
kosmos.
Jan Głuchowski
c.d.n.
Przykładem może tu być zbudowanie najdroższego urządzenia jakie kiedykolwiek wykonał człowiek o nazwie Wielki Zderzacz Hadronów. Jest to kolisty tunel nasycony aparaturą o długości 27 kilometrów i średnicy 3,8 metra, umieszczony pod ziemią na głębokości od 50 do 175 metrów w Szwajcarii na pograniczu z Francją.
Uruchomiony 10 września 2008 roku, ma pomóc uczonym w poszukiwaniu tak zwanej boskiej cząstki ( bozonu Higgsa), dla zrozumienia tego jak narodził się świat. Prowadzone eksperymenty mogą doprowadzić do kolejnego skoku cywilizacyjnego świata lub jego zagłady.
W realizowanych przedsięwzięciach zatrudnionych jest 2600 stałych pracowników oraz
8000 tysięcy współpracujących naukowców
Polsk pokrywa 2,3 % rocznego budżetu.
c.d.n.
Jest to blog wszechstronny, opisujący ciekawe zdarzenia z życia codziennego oraz leki i zioła dla poprawy zdrowia.
sobota, 25 maja 2019
sobota, 18 maja 2019
SPÓJRZMY ZE WSTRĘTEM RAZ NA SIEBIE.
Dlaczego. Ano dlatego, aby zobaczyć, co my wyprawiamy z naszą planetą.
W dość długim artykule, dzielonym na części omówię główne problemy naszej planety.
PLANETY ZIEMIA.
Zacznijmy od uzmysłowienia sobie w jakim tempie wzrasta liczba ludności naszego świata.
Po licznych wielokrotnych obliczeniach, uczeni zgodzili się, że w pierwszym roku naszej ery, liczba ludności świata wynosiła około 250 milionów osób, aczkolwiek niektóre źródła nadal utrzymują, że żyło wtedy tylko 160 milionów osób. Zostawmy tę kwestię.
Dalszy przyrost ludności, od początku naszej ery, przedstawia się następująco:
W roku 1000 ludności żyło już około 350 milionów
W roku 1500 500 mln - podwojenie nastąpiło po 1500 latach.
W roku 1800 1000 mln - podwojenie nastąpiło po 300 latach
W roku 1900 2000 mln - podwojenie po 100 latach
W roku 2000 6000 mln - potrojenie po 100 latach
W roku 2017 7405 mln - jeden miliard 405 milionów po 17 latach
Opracowywane prognozy jednoznacznie przewidują znaczne przyrosty ludności w najbliższych latach.
W ciągu roku rodzi się na świecie ok. 131 milionów dzieci, a w tym samym czasie umiera ok. 55 milionów osób, co daje średni przyrost 76 milionów rocznie. /Ecology Global Network/.
W powyższej tabelce, dla lepszej przejrzystości, niektóre liczby ludności są lekko zaokrąglone. Nie ma to wpływu na przedstawienie całokształtu, gwałtownego przyrostu ludności świata , szczególnie w ostatnich latach.
Liczba ludzi kiedykolwiek żyjących na kuli ziemskiej szacowana jest na 108 miliardów z czego 7% żyje obecnie. /z Wikipedii/.
Istniejąca sytuacja postrzegana jest jako groźna dla dalszego GODZIWEGO życia na naszej planecie i stanowi jej poważne zagrożenie.
W następnym odcinku przytoczę tylko niektóre zebrane w tej sprawie, analizy, fakty i wypowiedzi.
Jan Głuchowski
Dlaczego. Ano dlatego, aby zobaczyć, co my wyprawiamy z naszą planetą.
W dość długim artykule, dzielonym na części omówię główne problemy naszej planety.
PLANETY ZIEMIA.
Zacznijmy od uzmysłowienia sobie w jakim tempie wzrasta liczba ludności naszego świata.
Po licznych wielokrotnych obliczeniach, uczeni zgodzili się, że w pierwszym roku naszej ery, liczba ludności świata wynosiła około 250 milionów osób, aczkolwiek niektóre źródła nadal utrzymują, że żyło wtedy tylko 160 milionów osób. Zostawmy tę kwestię.
Dalszy przyrost ludności, od początku naszej ery, przedstawia się następująco:
W roku 1000 ludności żyło już około 350 milionów
W roku 1500 500 mln - podwojenie nastąpiło po 1500 latach.
W roku 1800 1000 mln - podwojenie nastąpiło po 300 latach
W roku 1900 2000 mln - podwojenie po 100 latach
W roku 2000 6000 mln - potrojenie po 100 latach
W roku 2017 7405 mln - jeden miliard 405 milionów po 17 latach
Opracowywane prognozy jednoznacznie przewidują znaczne przyrosty ludności w najbliższych latach.
W ciągu roku rodzi się na świecie ok. 131 milionów dzieci, a w tym samym czasie umiera ok. 55 milionów osób, co daje średni przyrost 76 milionów rocznie. /Ecology Global Network/.
W powyższej tabelce, dla lepszej przejrzystości, niektóre liczby ludności są lekko zaokrąglone. Nie ma to wpływu na przedstawienie całokształtu, gwałtownego przyrostu ludności świata , szczególnie w ostatnich latach.
Liczba ludzi kiedykolwiek żyjących na kuli ziemskiej szacowana jest na 108 miliardów z czego 7% żyje obecnie. /z Wikipedii/.
Istniejąca sytuacja postrzegana jest jako groźna dla dalszego GODZIWEGO życia na naszej planecie i stanowi jej poważne zagrożenie.
W następnym odcinku przytoczę tylko niektóre zebrane w tej sprawie, analizy, fakty i wypowiedzi.
Jan Głuchowski
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)