SPÓJRZMY ZE WSTRĘTEM RAZ NA SIEBIE.
Dlaczego. Ano dlatego, aby zobaczyć, co my wyprawiamy z naszą planetą.
W dość długim artykule, dzielonym na części omówię główne problemy naszej planety.
PLANETY ZIEMIA.
Zacznijmy od uzmysłowienia sobie w jakim tempie wzrasta liczba ludności naszego świata.
Po licznych wielokrotnych obliczeniach, uczeni zgodzili się, że w pierwszym roku naszej ery, liczba ludności świata wynosiła około 250 milionów osób, aczkolwiek niektóre źródła nadal utrzymują, że żyło wtedy tylko 160 milionów osób. Zostawmy tę kwestię.
Dalszy przyrost ludności, od początku naszej ery, przedstawia się następująco:
W roku 1000 ludności żyło już około 350 milionów
W roku 1500 500 mln - podwojenie nastąpiło po 1500 latach.
W roku 1800 1000 mln - podwojenie nastąpiło po 300 latach
W roku 1900 2000 mln - podwojenie po 100 latach
W roku 2000 6000 mln - potrojenie po 100 latach
W roku 2017 7405 mln - jeden miliard 405 milionów po 17 latach
Opracowywane prognozy jednoznacznie przewidują znaczne przyrosty ludności w najbliższych latach.
W ciągu roku rodzi się na świecie ok. 131 milionów dzieci, a w tym samym czasie umiera ok. 55 milionów osób, co daje średni przyrost 76 milionów rocznie. /Ecology Global Network/.
W powyższej tabelce, dla lepszej przejrzystości, niektóre liczby ludności są lekko zaokrąglone. Nie ma to wpływu na przedstawienie całokształtu, gwałtownego przyrostu ludności świata , szczególnie w ostatnich latach.
Liczba ludzi kiedykolwiek żyjących na kuli ziemskiej szacowana jest na 108 miliardów z czego 7% żyje obecnie. /z Wikipedii/.
Istniejąca sytuacja postrzegana jest jako groźna dla dalszego GODZIWEGO życia na naszej planecie i stanowi jej poważne zagrożenie.
W następnym odcinku przytoczę tylko niektóre zebrane w tej sprawie, analizy, fakty i wypowiedzi.
Jan Głuchowski
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz