sobota, 28 listopada 2015

Miłość biedy nie wytrzyma.

Wiersza napisać nie potrafię
Słów do piosenki też
I czy w tej sytuacji
Ty jeszcze kochać mnie chcesz.
        
             Ludzie mówią, masz możliwości
             Dają różne rady
             A ja w nie już nie wierzę
             Mam chyba jakieś wady

A mimo to, bardzo się staram
Pracy szukam i szukam
I chociaż nadal jej nie mam
Ciągle do innych drzwi pukam
           
              Nadchodzą mnie myśli paskudne
             Źle ze mną się dzieje
             Wokół tłum pięknych kobiet
              Świat do bogatych się śmieje

Ludzie co pracy dziś nie mają
Żółć gorzka zalewa
Za powstałą sytuację
Winią tych z prawa i lewa
            
              A jednak żyć nadal musimy
              Czy chcemy, czy też nie
              Może wreszcie coś wymyślimy
              I nie będzie już tak źle

Wszystko Ci wreszcie powiedziałem
Teraz dokładnie wiesz
I czy w tej sytuacji
Ty nadal kochać mnie chcesz.
       
                                                       Pozdrawiam                   WIREK

poniedziałek, 23 listopada 2015

Entliczek, pentliczek

To jest tylko tytuł. Poznajmy całą treść.

Entliczek, pentliczek,
co zrobi Piechniczek,
tego nie wie nikt.
Czy się spręży, czy rozpręży
Polska przegra, czy zwycięży,
tego nie wie nikt.
                     Ciągle chodzi zadumany.
                     jakie by tu zrobić zmiany,
                     Kogo wpuścić na boisko,
                    w głowie Mu się miesza wszystko.
                     Nie wie biedny nic.
Jeden bardzo piłki psuje,
drugi znów mu nie pasuje.
Zdolnych młodych w niedostatku,
wstawia do gry równolatków.
Po co ? tego nie wie nikt.
                      Znów drużyny nie zbudował,
                      ciągle Bońków angażował.
                      Chował się za ich plecami,
                      a co z piłką,  a co z nami.
                      Tego nie wie nikt.
W trakcie meczu zrobić zmianę,
to jest trudne niesłychanie.
Wreszcie jest zdecydowany,
lecz nie zdążył zrobić zmiany.
Mecz się skończył, znów porażka,
ale to jest przecież fraszka.
Tak to było planowane,
bardzo dawno przewidziane.
Na zwycięstwa nie jest pora,
niech nam inni strzelą gola.
Jak to zrobią, podpatrzymy,
kiedyś my im też strzelimy.
Kiedy?- tego nie wie nikt. 
                       Teraz wraca więc do żony,
                        cztery lata już spóźniony.
                      "To nie była jednak klęska",
                        śmiało mówi po powrocie,
                       chociaż wszystko jest w odwrocie.
                       Ale cóż, jak się trafi samochwała,
                       zawsze wyjdzie z tego chała.
                       I choć wszystkich piłka kocha,
                       Na trenera bierzmy Jacka Gmocha. 
Warszawa 1986 r. Tak myślał, tak napisał wtedy, kibic piłkarski                WIREK

czwartek, 12 listopada 2015

Szukamy definicji SUKCESU.

Nie jest łatwo ustalić jednoznaczną definicję sukcesu, albowiem sukces nie jedno ma imię.

Realizujemy się jako uczniowie, studenci, pracownicy, partnerzy, rodzice, wynalazcy, twórcy, sportowcy, politycy, naukowcy, a każda z tych grup, których jest bardzo wiele, wymaga innego podejścia do budowania formuły sukcesu.

Czy sukces osiągnięty kosztem rodziny jest prawdziwym sukcesem. Raczej tak, bo i ona z niego skorzysta. Sukces okupiony jest pracą, wysiłkiem i stałym dążeniem do celu nie zważając na wiele okoliczności hamujących, ludzi rzucających kłody pod nogi i życzliwe uwagi - to Ci się nie uda.
SUKCES według Słownika Wyrazów Obcych - PWN to: powodzenie , pomyślność, udanie się, pomyślny wynik czegoś. Można sobie dopowiedzieć - jakiegoś przedsięwzięcia w dowolnej dziedzinie. Mnie ta definicja nie odpowiada. Definiuje raczej ociągnięcie, osiągnięcia, którym zawsze daleko jest do sukcesu.
Zanim dojdziemy do próby zdefiniowania sukcesu, ustalmy co nazywamy osiągnięciem. Dla mnie jest to wszystko, co osiągamy, aby normalnie żyć. W więc, ukończenie każdego rodzaju szkoły, studiów, dobre wykonywanie obowiązków w każdej pracy, nabycie nowych umiejętności zawodowych, sportowych, założenie rodziny, wychowywanie dzieci, posiadanie podstawowych dóbr materialnych, życie i działanie w społeczeństwie.

Każdy z nas ma więc swoje osiągnięcia, które są immanentną częścią naszego życia. Dochodzimy więc do próby definicji ociągnięcia.
OSIĄGNIĘCIE - to realizacja dowolnych celów związanych z naszą egzystencją.

Przejdźmy teraz do przybliżania definicji sukcesu, pamiętając, że osiągnięcie, osiągnięcia są drabiną do sukcesu.
Sukces to wyjątkowe - szczególne osiągnięcie.
Sukces to specyficzna kategoria osiągnięć.
Sukces indywidualny jest wyrazem ambicji, pracy i wykorzystaniem umiejętności nabytych lub wrodzonych.
Sukces grupowy, to bardzo złożona kategoria sukcesu. Wkład każdego członka grupy nie jest równy, a jednak wszyscy powinni być nagrodzeni i wyróżnieni. Sukces grupowy daję satysfakcję osobistą, pewność przynależności do grupy i poczucie, że jest się potrzebnym. To poprawia samopoczucie i własną pozytywną ocenę.
Sukces to triumf nad innymi.
Sukces to istotne wyprzedzenie innych w tej samej dziedzinie.   
Sukces to pomyślny wynik wybitnego zrealizowanego zamierzania.
Sukces ponadczasowy jest najwyżej oceniany, przynosi pełną i długotrwałą satysfakcję bez względu na rodzaj działalności.
Abraham Lincoln powiedział: pamiętaj o tym, że Twoja decyzja, żeby odnieść sukces jest ważniejsza od wszystkich innych czynników.
Sukces może osiągnąć każdy z nas. Trzeba tylko wyznaczyć cel i zacząć zdecydowanie  działać w wybranym kierunku. On może być jeden krok od Ciebie.
                                                                                                                        WIREK

sobota, 17 października 2015

Głosowanie na TAK i na NIE.

Wszelkie masowe głosowania, jak na przykład do Sejmu i Senatu, przynajmniej w Polsce powinny być dla dokonania trafniejszych wyborów przeprowadzane w inny - następujący sposób:
Każdy uprawniony do głosowania powinien mieć dwa głosy do głosowania na kandydatów

Jeden  na  TAK  i   drugi  na  NIE./nieobowiązujący-dający jednak możliwość skreślenia nieodpowiedniego dla niego kandydata. Głos bez skreślenia NIE jest ważny/.

Po prostu, na tej samej liście dwie kolumny. Dla każdego kandydata zliczamy głosy na TAK i na NIE i ustalamy dla niego ostateczny wynik głosowania.

Dopiero taki system zapewni nam najbardziej oczekiwany wybór kandydatów. W ten sposób wyborcy wyeliminują wszelkich okazjonalnych politykierów, którzy z polityką nie mieli nic wspólnego, karierowiczów, krzykaczy, dziwaków, cwaniaczków pchających się do władzy, bezmózgowców, awanturników politycznych i wręcz głupców. Ludzi, którzy nie zdają sobie sprawy z niczego - z otaczającego nas Świata, naszych możliwości i naszego miejsca w tym Świecie.
Najniebezpieczniejsi są Ci, którzy nie czują obarczenia nas przekleństwem historycznego położenia, bezmyślnie i niepotrzebnie potrząsają szabelką, nie pamiętając o tym, co kilka lat temu powiedział Minister Spraw Zagranicznych Belgii, że Europa jest gigantem ekonomicznym, politycznym karłem i militarnym robakiem. Przed naszą popędliwością, ostrzegał nas nawet Honoriusz Balzac, który mówił   " pokaż Polakowi przepaść, to czym prędzej w nią wskoczy:. Uważajmy więc, kogo wybieramy.

Wybierajmy więc kandydatów twórczych, dojrzałych emocjonalnie, rozumiejących służbę dla Narodu, szanujących innych i opozycjonistów i przeciwników. Tacy dadzą radę wszelkim przeciwnościom i będą pamiętali, że każdy człowiek na tym ziemskim padole, żyje tylko raz  i życie to powinien przeżyć godnie, a oni będą stwarzali ku temu warunki.

                                                                                                                                 WIREK

czwartek, 10 września 2015

POBUDKA w sprawie Imigrantów.

Zebranie pieniędzy na utrzymanie Imigrantów w Polsce widzę w bardzo łatwy i prosty sposób. My Polacy wobec tego, co otrzymaliśmy od innych narodów w wielowiekowym układzie historycznym, kiedy z różnych powodów musieliśmy uciekać, uchodzić, wyjeżdżać, wyjeżdżać za pracą, czujemy wewnętrzną potrzebę bycia ludźmi w stosunku do innych ludzi. Miarą tego jest już obecnie dużo prywatnych zgłoszeń,   przyjmę ........ Chcemy się w jakiś sposób odwzajemnić, pokazać solidarność z innymi krajami Europy, a w tym przypadku z przymusu i zewnętrznej konieczności, przyjąć do siebie aktualnych Imigrantów - uchodźców według europejskiego rozdzielnika. Według szacunków na przestrzeni tylko kilku ostatnich wieków z pomocy zewnętrznej w różnej formie skorzystało około 20 milionów Polaków.
Przyszedł czas na udzielenie pomocy innym.
Zakładam, że przyjmiemy 20 tysięcy Imigrantów. Zakładam, że utrzymanie każdego z nich będzie kosztowało  2500 złotych miesięcznie. Potrzebna kwota pieniędzy na jeden miesiąc to 50 000 000 złotych. / pięćdziesiąt milionów złotych/. Przyjmuję, że liczba dorosłych Polaków wynosi tylko 25 milionów./ faktycznie jest nas więcej/.
Na jednego dorosłego Polaka wypada więc kwota 2 złote na miesiąc, a więc 24 złote na rok.
Pieniądze te powinniśmy dobrowolnie  wpłacać do kas samorządów gmin, których jest w Polsce 2479, a  dalej powinny być one bez biurokracji przekazywane do powiatów, których mamy 379, a te dalej przekazują je do 16 województw, które mogą i powinny nawet rywalizować w tej szlachetnej sprawie ze sobą.
Pieniądze już są! lub mogą być jeśli tę lub podobną inicjatywę przejmą samorządy i odciążą kasę państwową.
Do obowiązku Rządu i Administracji Państwowej należy tylko właściwe, godne i humanitarne zorganizowanie należytego pobytu Imigrantom.
Ogłaszam narodową i samorządową  POBUDKĘ w tej sprawie. 
                                                                                                                               WIREK 

piątek, 24 lipca 2015

Jurata przed sezonem.

Jurata - córka Króla Mórz.
Co trzy, cztery lata bywamy w Juracie w drugiej połowie czerwca, głównie dlatego, że jeszcze nie ma upałów, a dodatkowo pobyt jest tańszy. Jurata bardzo powoli zmienia się na lepsze w tych okresach czasu. Jednak pewne zmiany są widoczne. Deptak od morza do zatoki wygląda coraz bardziej po europejsku. Kwietne gazony już o tej porze emanują urokami różnorodnych, fantastycznie zestawionych kolorystycznie kwiatów. Te gazony w małej skali nawiązują do Ciechocinka.
Zamiast niezbyt eleganckich sezonowych budek pojawiły się ładniejsze obiekty, a w nich cukiernie, kawiarnie, bary i lodziarnie. To już jest coś. Niezależnie od pogody można wejść, usiąść, odpocząć i czegoś na siedząco zakosztować.
Idąc od morza w kierunku zatoki, ze zdziwieniem dostrzegamy, że zniknął ośrodek wczasowy "Neptun". A był to przecież najbardziej pożądany obiekt wczasowy w minionej epoce.
Jurata bez Neptuna, to jak stół bez jednej nogi. Ma być wprawdzie na tym terenie wybudowany nowy, duży zespół hotelowy, ale póki co to leży odłogiem duży teren bezpośrednio przy zatoce i molo, które ma około 300 metrów długości i jest bezpłatne.
Dobrym nowym rozwiązaniem jest ułożenie szerokiego chodnika i ścieżki rowerowej po stronie zatoki od ul. Sosnowej do mola i jeszcze kawałek dalej./ ok. 500m/. Ustawione nowe eleganckie ławki i funkcjonalne kosze na odpady dopełniają możliwości różnego rodzaju odpoczynku- opalanie, spacer, jazda rowerem, gokartem, a wszyscy mają możliwość obserwowania od kilkunastu do kilkudziesięciu surfujących lub żeglujących na zatoce.
W Juracie najważniejsze są jednak spacery od zatoki do morza i z powrotem.
 Na deptaku w tym okresie przeważają starsze pary w sumie wieku od 150 do 180 lat i więcej. Idą wolno trzymając się za ręce lub podpierają się laskami, kulami, kijkami często narciarskimi, bez kółka śniegowego. Wydają się szczęśliwymi ludźmi, mimo swojego wieku i różnych dolegliwości.
Zdarzają się i single płci obojga. Każdego starszego mężczyznę można poznać z tyłu, według długości spodni. Osiemdziesięciolatkom widać jeszcze kawałek obcasa, ale dziewięćdziesięciolatkowie spodniami zamiatają już chodnik. Trafiają się też panie, które wypadły z formy - piersi sięgają im do brzucha, a brzuch do kolan. Poderwanie więc kogoś fajnego w tym okresie jest trudne. Jest chłodno, nikt się nie opala, nie kusi. Jurata jeszcze drzemie przed sezonem i gorączkowo się do niego przygotowuje, który tutaj rozpoczyna się po zakończeniu roku szkolnego. Widać to na każdym kroku, porządkuje posesje, ozdabia je kwiatami, przytwierdza ogłoszenia - pokoje gościnne, wolne pokoje, apartamenty sprzedam lub wynajmę i wiele innych tego rodzaju. Jurata może poszczycić się Parkiem Linowym i dużym terenowo, dobrze położonym Campingiem. Wszechobecna zieleń, urokliwe pensjonaty i hotele zapewniają możliwość dowolnie zaplanowanego wypoczynku. Zobaczymy, co się zmieni za trzy lata.
                                                                                                                               WIREK

sobota, 18 kwietnia 2015

Trenerska Karuzela

Piłka nożna.

Gdy któraś drużyna źle gra
To znaczy trenera słabego ma
Zawodnicy zawsze dobrze grają
No, a jeśli przegrywają
To jasne, że złego trenera mają.

           Źle ich do sezonu przygotował
           Źle rozpoznał przeciwnika
           Źle ich przed meczem usposobił
           Źle kryć kazał napastnika
           Nie powiedział kogo na boisku,
           skosić mają, bo inaczej nie wygrają.

Bezładnie biegają, strasznie przeklinają
Przyjąć piłki nie potrafią
O większą forsę się upominają
Chociaż kiepsko i leniwie grają
Przeciwnika często faulują
A za to trenera - dobrze wykopują.

            A trenerzy krążą jak na karuzeli
            Tu mu podziękowali-tam zaraz przyjęli
            By być dobrze z zawodnikami
            Wymagania obniżają
            I tak wszyscy grają, grają, grają
            A piłkę, lekko z tyłu mają. 

                                                                                                              WIREK