poniedziałek, 26 czerwca 2017

Warszawa  23.08.2021 r.

GOTOWY OBIEKT POD KLINIKĘ lub DOM OPIEKI.

Po głębszej analizie stwierdzam, że ten wspaniały obiekt szczególnie dobrze nadaję się na klinikę medyczną, dom opieki, dom stałego i czasowego pobytu dla ludzi potrzebujących opieki lub pomocy medycznej i sanitarnej. Blisko Warszawy, wśród lasów sękocińskich,  będzie pożądanym miejscem leczenia i pobytu.

Nie trać okazji, bo ta nie trafia się każdego dnia. Od zaraz możesz zarabiać ciesząc się pięknym obiektem i pogratulować sobie dobrej decyzji.
W czym rzecz. Otóż ja dysponuję nową, nowoczesną nieruchomością stanowiącą wielofunkcyjny budynek biurowy, o podstawowych parametrach jak niżej.
Powierzchnia działki              - 2000,00 m2.
Pow. zabudowy                       -  670,64 m2
Pow. całkowita                      -  2010,31 m2.
Pow. użytkowa                      -  1819,07 m2.
Pow. zieleni                           -  1002,oo m2.
Miejsc parkingowych                   25 szt.
Budynek dotychczas nie był użytkowany..
Lokalizacja - przy trasie katowickiej, po prawej stronie jadąc z Katowic w odległości 3,00 km. od Janek. a  13,00 km. od Centrum Warszawy. Po lewej stronie fotografii - las sękociński.
Parter budynku jest przystosowany do pełnienia funkcji usługowo - handlowej z salonem wystawowym o pow.75 m2, i centralną wysoką halą i bramą wjazdową o wymiarach 5 x 6 m
Łączna powierzchnia użytkowa parteru wynosi - 584,61 m2.
Pierwsze piętro. W skrzydle prawym powierzchnie biurowe, a w lewym biurowe i magazynowe. Łączna powierzchnia wynosi - 584,48 m2.
Drugie piętro. W skrzydle prawym powierzchnie mieszkalne, z możliwością  wykorzystania jako biurowe, a w lewym pomieszczenie biurowe i socjalne. Łączna pow. wynosi  - 627,61 m2.
Konstrukcja budynku - żelbetowa. Stropy Teriva. Ściany z betonu komórkowego. Schody żelbetowe, ślusarka aluminiowa, okna PCV. Stolarka drzwiowa drewniana oraz aluminiowa, oszklona oraz pełna.
Ponadto nieruchomość posiada: dwustronne zasilanie elektryczne, okablowanie telefoniczne, internet, centralę telefoniczną, klimatyzatory miejscowe, system alarmowy włamania i napadu, monitoring do centrum firmy ochrony mienia. Aktualny przydział mocy - 70 kW i może być znacznie powiększony. Pozwolenie na użytkowanie przedmiotowego budynku. Poniżej ogólny wygląd budynku.
      
Istnieje możliwość zakupu tej nieruchomości, jej wydzierżawienia na dłuższy okres i podjęcie wspólnego działania mającego na celu pełne wykorzystanie obiektu, wnosząc stosowną koncepcję.

Korzyści to: gotowy obiekt do natychmiastowego wykorzystania, oszczędność czasu, którego nikt nie ma za wiele, przystępne warunki kupna, wydzierżawienia oraz partnerskiej współpracy.

Wyjątkowa okazja czeka na Ciebie.  Zapraszam Jan Głuchowski, tel. 605057512  e-mail: guchowski.jan@gmail.com

Warszawa  23.08.2021 r.
















                                                                                                  

poniedziałek, 20 marca 2017

Bezzasadne - wręcz bezmyślne zmiany czasu.

Przypomnijmy, że ruchomy czas po raz pierwszy wprowadzili Niemcy.  W dniu 30 kwietnia 1916 roku przesunęli zegary o godzinę do przodu, a cofnęli je o godzinę 1 października.
Było, minęło. Niektórzy uzasadniają ten krok oszczędnościami energii. Inni w wyniku badań obalają ten mit i wskazują nawet minimalne zwiększenie zużycia energii. Mija 101 lat, a więc czas na logiczną zmianę.

Istnieje bardzo proste rozwiązanie.

Różnica między czasem zimowym, a letnim i odwrotnie wynosi jedną godzinę - 60 minut.
Dzielimy ją na pół i po  30 minut przypisujemy do czasu zimowego i do letniego.

Tym prostym sposobem uzyskaliśmy uniwersalny czas, nie wymagający żadnych dalszych regulacji. Raz jeden przesuniemy wskazówki o 30 minut i nigdy więcej nie będziemy tego robili.


 Ten nowy czas nazwijmy roboczo jako czas "warszawski",  "niezmienny" lub inaczej, ale wprowadźmy go wreszcie.

                                                                                                                        WIREK

czwartek, 25 lutego 2016

Kto pyta...

Pytanie jest zwiastunem wiedzy. W nim kryje się skarb, a nie w odpowiedzi.

Pytanie nigdy nie może kłamać, ale może być zdawkowe, grzecznościowe, powierzchowne, lub dogłębne emanujące wewnętrznym oczekiwaniem pytającego.

Janusz Wajs prowadzi ciekawy program w radiowej jedynce i zapraszając do zadawanie pytań mówi - Jeśli nie boisz się zapytać....

Niestety bardzo często, właśnie to my boimy się zadawać pytania, obawiając się ośmieszenia, ujawnienia swojej niewiedzy, zmuszania  kogoś do odpowiedzi, której on również może nie znać. Musimy więc zdecydować,  komu możemy zadać interesujące nas pytanie, kiedy i w jakich okolicznościach.
Nigdy nie możemy z nich zrezygnować, bo naprawdę są one nośnikiem informacji, wiedzy, a niekiedy uzyskana odpowiedź może zaważyć na naszym dalszym postępowaniu, a nawet życiu.
Gdyby nie było pytań, nie byłoby odpowiedzi. Powtarzam  - skarb kryje się więc w pytaniu, a nie w odpowiedzi, chociaż jest ona oczekiwana i ważna dla pytającego. Może utwierdzić go w słuszności obecnego działania, albo pokazać inną drogę, inne bardziej dochodowe i przyszłościowe kierunki zarabiania pieniędzy.
Podstawą uzyskania oczekiwanej odpowiedzi, jest jednak umiejętność zadawania pytań. Rozmówca wyczuje czy jest to zdawkowe pytanie, czy tez wyraża nasze rzeczywiste zainteresowanie.
Zawodowymi specjalistami w zadawaniu pytań są psychologowie, rekrutujący do pracy, terapeuci, negocjatorzy w handlu, przetargach, zwykli bazarowi handlarze, którzy wolą czekać na zaproponowaną przez nas cenę, niż podać ją samemu. Zawodowcy z uzyskanych odpowiedzi budują osobowość pytanego, wyrażane poglądy, emocje, możliwości i inne szczegóły, które ich interesują w danym temacie.

Są jednak sytuacje, kiedy nie powinniśmy zadawać pytań.
Pytanie kogoś jak sobie radzi po śmierci kogoś bardzo bliskiego, rodziców po śmierci dziecka, po wyrzuceniu z pracy, usunięcia z zespołu, napawa nas lękiem. Odpowiedź może nieść w sobie nie ujawnione dotychczas problemy, takie w których nie możemy pomóc. A więc nasze pytanie w tych okolicznościach i zawarta w nim troska jest powierzchowna. Niewłaściwe pytanie w tych sytuacjach może wywołać istną burze kłębiącą się dotychczas w głowie osoby pytanej, która może objąć całą rodzinę, a nawet najbliższe otoczenie.

Jest jeszcze inny rodzaj trudnych pytań, które najczęściej niosą konsekwencje dotyczące nas samych.
Mogą one spowodować całkowitą zmianę w naszym życiu. Do takich pytań należą - czy zechcesz ze mną współpracować - jeśli tak, to na przykład zakładamy spółkę. Czy możemy się razem wybrać na wycieczkę zagraniczną, czy możemy razem wybudować dom bliźniaczy, A najważniejsze, zadawane z drżeniem serca pytanie brzmi - czy wyjdziesz za mnie. Jeśli tak, to cudownie.
Powyższe pytania przyniosły nam szanse na pod każdym względem nowe ciekawe życie.

A więc nigdy nie obawiajmy się zadawać pytań. Udzielajmy też pytającym nas właściwych odpowiedzi.
                                                                                                                       WIREK

czwartek, 31 grudnia 2015

Głosowanie w nocy.

Bóg się rodzi, moc truchleje
Patrząc, co się w Polsce dzieje.
           Głosowanie w nocy
           Przed i po północy
           To jest nowa fala
           Stary ład obala.
Kto w nocy głosuje
Prawo psuje lub prostuje
Ludzie przy tym panikują
Dyktaturę nam szykują.
           Głosowanie w nocy
           Przed i po północy
           To jest nowa fala
           Stary ład obala.
Nowe, stare wręcz wypiera
I się tego nie zapiera !
Nie gęgajmy, poczekajmy
Co ma stać się, niech się stanie
Bo na wnioski jest za wcześnie
Mój Narodzie, Wielki Panie.

                                                                                  WIREK

sobota, 28 listopada 2015

Miłość biedy nie wytrzyma.

Wiersza napisać nie potrafię
Słów do piosenki też
I czy w tej sytuacji
Ty jeszcze kochać mnie chcesz.
        
             Ludzie mówią, masz możliwości
             Dają różne rady
             A ja w nie już nie wierzę
             Mam chyba jakieś wady

A mimo to, bardzo się staram
Pracy szukam i szukam
I chociaż nadal jej nie mam
Ciągle do innych drzwi pukam
           
              Nadchodzą mnie myśli paskudne
             Źle ze mną się dzieje
             Wokół tłum pięknych kobiet
              Świat do bogatych się śmieje

Ludzie co pracy dziś nie mają
Żółć gorzka zalewa
Za powstałą sytuację
Winią tych z prawa i lewa
            
              A jednak żyć nadal musimy
              Czy chcemy, czy też nie
              Może wreszcie coś wymyślimy
              I nie będzie już tak źle

Wszystko Ci wreszcie powiedziałem
Teraz dokładnie wiesz
I czy w tej sytuacji
Ty nadal kochać mnie chcesz.
       
                                                       Pozdrawiam                   WIREK

poniedziałek, 23 listopada 2015

Entliczek, pentliczek

To jest tylko tytuł. Poznajmy całą treść.

Entliczek, pentliczek,
co zrobi Piechniczek,
tego nie wie nikt.
Czy się spręży, czy rozpręży
Polska przegra, czy zwycięży,
tego nie wie nikt.
                     Ciągle chodzi zadumany.
                     jakie by tu zrobić zmiany,
                     Kogo wpuścić na boisko,
                    w głowie Mu się miesza wszystko.
                     Nie wie biedny nic.
Jeden bardzo piłki psuje,
drugi znów mu nie pasuje.
Zdolnych młodych w niedostatku,
wstawia do gry równolatków.
Po co ? tego nie wie nikt.
                      Znów drużyny nie zbudował,
                      ciągle Bońków angażował.
                      Chował się za ich plecami,
                      a co z piłką,  a co z nami.
                      Tego nie wie nikt.
W trakcie meczu zrobić zmianę,
to jest trudne niesłychanie.
Wreszcie jest zdecydowany,
lecz nie zdążył zrobić zmiany.
Mecz się skończył, znów porażka,
ale to jest przecież fraszka.
Tak to było planowane,
bardzo dawno przewidziane.
Na zwycięstwa nie jest pora,
niech nam inni strzelą gola.
Jak to zrobią, podpatrzymy,
kiedyś my im też strzelimy.
Kiedy?- tego nie wie nikt. 
                       Teraz wraca więc do żony,
                        cztery lata już spóźniony.
                      "To nie była jednak klęska",
                        śmiało mówi po powrocie,
                       chociaż wszystko jest w odwrocie.
                       Ale cóż, jak się trafi samochwała,
                       zawsze wyjdzie z tego chała.
                       I choć wszystkich piłka kocha,
                       Na trenera bierzmy Jacka Gmocha. 
Warszawa 1986 r. Tak myślał, tak napisał wtedy, kibic piłkarski                WIREK

czwartek, 12 listopada 2015

Szukamy definicji SUKCESU.

Nie jest łatwo ustalić jednoznaczną definicję sukcesu, albowiem sukces nie jedno ma imię.

Realizujemy się jako uczniowie, studenci, pracownicy, partnerzy, rodzice, wynalazcy, twórcy, sportowcy, politycy, naukowcy, a każda z tych grup, których jest bardzo wiele, wymaga innego podejścia do budowania formuły sukcesu.

Czy sukces osiągnięty kosztem rodziny jest prawdziwym sukcesem. Raczej tak, bo i ona z niego skorzysta. Sukces okupiony jest pracą, wysiłkiem i stałym dążeniem do celu nie zważając na wiele okoliczności hamujących, ludzi rzucających kłody pod nogi i życzliwe uwagi - to Ci się nie uda.
SUKCES według Słownika Wyrazów Obcych - PWN to: powodzenie , pomyślność, udanie się, pomyślny wynik czegoś. Można sobie dopowiedzieć - jakiegoś przedsięwzięcia w dowolnej dziedzinie. Mnie ta definicja nie odpowiada. Definiuje raczej ociągnięcie, osiągnięcia, którym zawsze daleko jest do sukcesu.
Zanim dojdziemy do próby zdefiniowania sukcesu, ustalmy co nazywamy osiągnięciem. Dla mnie jest to wszystko, co osiągamy, aby normalnie żyć. W więc, ukończenie każdego rodzaju szkoły, studiów, dobre wykonywanie obowiązków w każdej pracy, nabycie nowych umiejętności zawodowych, sportowych, założenie rodziny, wychowywanie dzieci, posiadanie podstawowych dóbr materialnych, życie i działanie w społeczeństwie.

Każdy z nas ma więc swoje osiągnięcia, które są immanentną częścią naszego życia. Dochodzimy więc do próby definicji ociągnięcia.
OSIĄGNIĘCIE - to realizacja dowolnych celów związanych z naszą egzystencją.

Przejdźmy teraz do przybliżania definicji sukcesu, pamiętając, że osiągnięcie, osiągnięcia są drabiną do sukcesu.
Sukces to wyjątkowe - szczególne osiągnięcie.
Sukces to specyficzna kategoria osiągnięć.
Sukces indywidualny jest wyrazem ambicji, pracy i wykorzystaniem umiejętności nabytych lub wrodzonych.
Sukces grupowy, to bardzo złożona kategoria sukcesu. Wkład każdego członka grupy nie jest równy, a jednak wszyscy powinni być nagrodzeni i wyróżnieni. Sukces grupowy daję satysfakcję osobistą, pewność przynależności do grupy i poczucie, że jest się potrzebnym. To poprawia samopoczucie i własną pozytywną ocenę.
Sukces to triumf nad innymi.
Sukces to istotne wyprzedzenie innych w tej samej dziedzinie.   
Sukces to pomyślny wynik wybitnego zrealizowanego zamierzania.
Sukces ponadczasowy jest najwyżej oceniany, przynosi pełną i długotrwałą satysfakcję bez względu na rodzaj działalności.
Abraham Lincoln powiedział: pamiętaj o tym, że Twoja decyzja, żeby odnieść sukces jest ważniejsza od wszystkich innych czynników.
Sukces może osiągnąć każdy z nas. Trzeba tylko wyznaczyć cel i zacząć zdecydowanie  działać w wybranym kierunku. On może być jeden krok od Ciebie.
                                                                                                                        WIREK